Nie rozumiemy komentarzy pod wiadomościami na temat remisu Polonii Warszawa w sparingowym spotkaniu z Valencią. Dlatego też dementujemy! To nie był czwarty garnitur andaluzyjskiego klubu, a raczej drugi z guzikami z pierwszego. Mniej więcej takim samym składem Valencia rywalizowała w Copa del Rey, czyli Pucharze Hiszpanii. I szło jej całkiem przyzwoicie – została wyeliminowana dopiero przez Deportivo La Coruna, bardzo dobrze poczynające sobie w tym sezonie.
Sparing z Polonią Warszawa:
València CF: Miguel Àngel Moyà Rumbo – Luís Miguel Brito Garcia Monteiro „Miguel”, Carlos Marchena López, Hedwiges Martínez Maduro, Alexis Ruano Delgado – Pablo Hernández Domínguez, Rubén Baraja Vegas, Manuel Henriques Tavares Fernandes „Manuel Fernandes”, Alejandro Damían Domínguez, Vicente Rodríguez Guillén – Nikola Žigić.
Rewanżowe spotkanie Copa del Rey z Deportivo La Coruna:
Valencia CF: Miguel Àngel Moyà Rumbo, Luís Miguel Brito Garcia Monteiro „Miguel”, David Navarro, Carlos Marchena López, Mathieu, Manuel Henriques Tavares Fernandes „Manuel Fernandes”, Albelda, Vicente, Silva, Alejandro Damían Domínguez, Nikola Žigić
A tu dla porównania zestawienie na ostatni mecz ligowy z Realem Valladolid:
Valencia CF: César, Bruno, Navarro (Marchena, min. 6), Dealbert, Mathieu, Albelda (Baraja, min. 71), Pablo (Domínguez, min. 71), Éver, Mata, Silva y Villa.
Dlatego też szczerze gratulujemy rezultatu piłkarzom Polonii Warszawa i trenerowi Jose Marii Bakero.












