Capello podsłuchiwany?!

Gdyby w polskiej piłce wychodziło “na wierzch” tyle sensacyjnych informacji co w angielskiej, to z pewnością przestalibyśmy narzekać na ogólny poziom sportowy. Po seksaferach Terry’ego i Cole’a, przyszła pora na zgoła inną tematykę, przygodowo-sensacyjną.

Okazało się, że w hotelu Hertfordshire, w którym na zgrupowaniu przed spotkaniem z Egiptem przebywała kadra narodowa Synów Albionu, zamontowany był podsłuch. Władze angielskie nie doszły jeszcze kto i po co zdecydował się na rejestrowanie poufnych rozmów Fabio Capello, piłkarzy i najważniejszych piłkarskich oficjeli.

Wiadomo jednak jedno – materiały są niezwykle zawstydzające. Capello wykładał i dyskutował na temat szczegółów taktyki na Mistrzostwa Świata, zawodnicy bez ogródek żartowali sobie ze zdradzonego Bridge’a (no bo wątpimy, że z Terry’ego, który przecież w kadrze pozostał), a to tylko malutka część nagrań. Prawnicy Football Associaton musieli szybko reagować i zablokować możliwość jakiejkolwiek publikacji w mediach, ostrzegając je – tak na wszelki wypadek – przed poważnymi konsekwencjami prawnymi.

W sumie nie mamy nic przeciwko podobnej aferze w Polsce. Znając wysoki poziom kultury osobistej prezesa Grzegorza i selekcjonera Franciszka, dodając biznesowe ciągotki wszystkich polskich działaczy, kreatywność zawodników, moglibyśmy otrzymać iście wybuchowy materiał.

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.

Komentarze

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz

(potrzebny)

(potrzebny)